Santa Claus is coming to town...
Tak blisko adwentu chciałam Wam przedstawić, co Was czeka w najbliższym czasie na tym blogu: Po pierwsze będzie kalendarz adwentowy, t.z. codziennie będzie jakiś inny link i coś miłego do obejrzenia lub przeczytania. Niespodzianki! Po drugie, skoro tak i tak codziennie będzie coś nowego, nie będzie notek do wideo miesiąca i muzyki tygodnia, która nie może wyjść z ucha. Te notki powrócą w nowym roku. Cieszcie się tym czasem oczekiwania święta, n.p. zróbcie coś miłego dla siebie, tak jak ja ;)
07:39 | Należy do porządku: Notki, Przegląd | 0 Comments
Get this party started...
Yeah! Wreście udekorowałam mieszkanie! Dobra, jest jeszcze trochę wcześnie, ale następna niedziela już pierwszy adwent i moi rodzice będą u mnie, i wtedy nie zdążyłabym. Poza tym właśnie był dobry nastrój: Śnieg. Przez jeden dzień. Tak, już go nie ma, ale może wróci. A do tego czasu tutaj macie parę zdjęć, na okazanie uciechy przedświątecznej.
21:24 | Należy do porządku: Notki | 0 Comments
Our broken hearts left smashed on the floor...
Właśnie zauważyłam, że nie podałam jeszcze w ogóle piosenkę Editors! Ale teraz to nadrabiam!!
Editors i „Smokers Outside The Hospital Doors“:
06:26 | Należy do porządku: Gdzie i jest muzyka, Nie może wyjść z ucha, Notki | 0 Comments
Let it snow...
Można pomarzyć? Narazie pada śnieg, ale jeszcze nic nie leży, zaraz znika...tak bym się cieszyła, jakbym się jutro zrana obudziła i zobaczyła pełno śniegu!
18:57 | Należy do porządku: Notki | 0 Comments
And at the show on tuesday...
Winko dla starzych pań ;)
Anna w Gelsenkirchen ;) czekając na następny pociąc...ale ja też nie wróciłam wcześniej.
21:00 | Należy do porządku: Notki | 0 Comments
Bring me to life...
„Choć jestem nekrofilem, to tak głęboko jeszcze mi się nie udało wniknąć w ten martwy język.“
22:34 | Należy do porządku: Notki, Ulubione cytaty | 0 Comments
Safety pins holding up the things that make you mine...
To już dzisiaj wieczorem: Anni i ja zbieramy się i wyjeździamy do Düsseldorfu na koncert The Kooks! Właściwy plan składał się inaczej...ale tutaj trzeba więcej opowiedzieć, cholera! Dobra, od początku: Była sobie kiedyś strona, która nazywała się ballz.de. Na tej stronie znajdował się nie jeden świński kawał, który propagował zachowanie sodomistyczne, wstrętne lub po prostu zboczone, ale i też wyśmiewał filmy i seriale; n.p. X-Faktor. Z "niesamowitego" zrobiło się w ten sposób "nieprawdopodobne", a jako przykład na początku programu został pokazany plakat z napisem "anioł". I wtedy prezenter mówi następujące słowa:
"(...) Proszę spojrzeć na przykład na ten transparent: w normalnym przypadku widzimy na nym słowo. Anioł. Ale jeśli dokładniej popatrzymy, tam w ogóle nie pisze anioł. To tam jest całkiem co innego. To nagle pisze tam słowo: (i tutaj plansza całkiem się zmienia) KURWA NA KOKAINIE!"
Strona została podana do sądu i już jej nie ma. Kto by chciał zobaczyć wspomniane wideo, ma na youtube.com niepowtażalną szanse(po niemiecku).
Ale wróćmy do The Kooks. Skoro można z typowo niemiecką wymową powiedzieć na nich "Koks", co oznacza tyle co kokaina, Anni i ja chciałyśmy sobie zrobić koszulki z napisem "Kooksnuddn" (t.z. "Kurwy na kokainie"). No musicie wiedzieć, że to nie byłby pierwszy raz, co spędziłyśmy wieczór z piwem, przyprasowując napisy na koszulki...Ale jednak dałyśmy spokój i postaramy się po prostu nacieszyć się kocertem. I żeby Wam przypomnieć o The Kooks, macie tutaj ich piosenkę “Shine On“:
07:32 | Należy do porządku: Gdzie i jest muzyka, Nie może wyjść z ucha, Notki | 0 Comments
And I'm on my knees looking for the answer...
Piękne, no nie? The Killers i „Human“:
00:05 | Należy do porządku: Gdzie i jest muzyka, Nie może wyjść z ucha, Notki | 0 Comments
But it is such a perfect place to start...
Nareszcie! Od jutra będzie nowy film Bonda w kinie, którego już nie mogłam się doczekać! Po wielkim zawiedzeniu Harrym Potterem, na którego muszę sobie jeszcze do lipca następnego roku (lipiec 2009!!) poczekać, będę teraz w stanie pocieszyć się widokiem Daniela Craiga zamiast Daniela Radcliffe'a, podczas gdy James nie kręci mnie tak jak Severus Snape...ale nie chcę narzekać. Chcę zobaczyć, co ten film ma do zaoferowania, a zwaszcza z tego powodu, że zostałam właśnie łobuzem nowego filmu w teście.* Dobra, nie jest Le Chiffre, ale może też jest niezły. Tutaj narazie podaję piosenkę do jednego z filmów Jamesa Bonda. Oto Garbage i „The World is not enough“:
19:58 | Należy do porządku: Gdzie i jest muzyka, Notki | 0 Comments
We've got the vision, now let's have some fun...
Robi mi się smutno, kiedy słucham tej piosenki, ale zarazem uszczęśliwia mnie. Tekst jest przecudny, bo trafia w piętno rzeczy, a melancholia miesza się perfekcyjnie z psychodelicznimy dźwiekami... Już dłużej nie mogę się tej piosenki pozbyć: MGMT i „Time to pretend“:
00:06 | Należy do porządku: Nie może wyjść z ucha, Notki | 0 Comments
I think I took too much...
Już kawał czasu temu znalazłam ten filmik, i ubawił mnie i kilka innych ludzi, których nieraz musiałam do ich szczęścia namówić (n.p. Mamę, której nie za bardzo się podobało): „Rejected“ Dona Hertzfeldta. Nie mogę powiedzieć, czy podane na początku fakty są prawdą i czy napewno podał te filmy do Family Learning Channel (To byłaby najlepsza akcja w ogóle). Wiemy napewno, że można było się spodziewać wypowiedzi. Jednak bardzo udane dzieło! Uważajcie tylko, żeby Wam, nie tak jak mi, nie wpadła melodia do ucha i żebyście nie chodzili po mieście śpiewając: „My anus is bleeding!“ Nie wypada to dobrze... ;)
18:17 | Należy do porządku: Notki, Wideo miesiąca, Z filmkiem | 0 Comments
Filmy, które trzeba oglądnąć!! (no, nie trzeba...jednak trzeba!!)
- 27 Dresses
- Bedtime Stories
- Mirrors
- How to Lose Friends & Alienate People
- Persuasion
- Volver
- The Bank Job
- Tage des Zorns
- Bridget Jones's Diary
- Bridget Jones: The Edge of Reason
- Harry Potter and the Philosopher's Stone
- Harry Potter and the Chamber of Secrets
- Harry Potter and the Prisoner of Azkaban
- Harry Potter and the Goblet of Fire
- Harry Potter and the Order of the Phoenix
- Das Waisenhaus
- Die Kinder des Monsieur Mathieu
- The Da Vinci Code
- Atonement
- Cassandra's Dream
- Penelope
- Youth without Youth
- Murder by Death
- Adams Äpfel
- Dänische Delikatessen
- Run, Fatboy, Run
- Jeux d'enfants
- Sex and the City
- In Bruges
- Lost in Translation
- 21
- Little Miss Sunshine
- Vidocq
- Sweeney Todd
- Stardust
- Death At A Funeral
- The Prestige
- Mel Brooks' verrückte Reise durch die Zeit
- James Bond Casino Royale
- The Producers
- The Sense of Life
- The Life of Brian
- The Holiday
- Hot Fuzz
- Shaun of the Dead
- The Pianist
- Being John Malkovich
- Love...Actually
- Truly, Madly, Deeply
- Star Wars
- Lord of the Rings
- 300
- Hannibal Rising
- Red Dragon
- The Silence of the Lambs
- Hannibal
- Becoming Jane
- Pride and Prejudice
Archiwum bloga
-
▼
2008
(43)
-
▼
listopada
(12)
- Bez tytułu
- Santa Claus is coming to town...
- Get this party started...
- Our broken hearts left smashed on the floor...
- Let it snow...
- And at the show on tuesday...
- Bring me to life...
- Safety pins holding up the things that make you mi...
- And I'm on my knees looking for the answer...
- But it is such a perfect place to start...
- We've got the vision, now let's have some fun...
- I think I took too much...
- ► października (5)
-
▼
listopada
(12)


