Close your eyes, give me your hand...
Wigila Wszystkich Świętych! Nareście się zbliża, bo jest już długo oczekiwana. Choć nie będę chodziła od drzwi do drzwi, postaram się, jak najszybciej po wykładach złapać pociąg i dojechać do domu razem ze składnikami, a zaraz po przyjeździe wykombinować zupę i deser. Anni wieczorem też przyjdzie, i po rotdaniu cukierków dzieciom siądziemy sobie, powróżymy i pooglądamy horrory. Oczywiście po jedzeniu ;)
Tutaj jedna z moich ulubionych historyjek na wigilę Wszystkich Świętch: „Cat with hands“:
P.S.
Skoro dzień póżniej jest Wszystkich Świętych, wideo miesiąca okaże się na tej stronie nieregularnie 2 listopada. Niech 1 listopad również na tym mięscu będzie poświęcony pamięci umarłych i niech będzie cichym świętem.
06:31 | Należy do porządku: Notki, Święta, Z filmkiem | 0 Comments
I can't believe whats on your mind...
Wydaję mi się, że to była pierwsza piosenka, którą kiedykolwiek z repertuaru Shout Out Louds usłyszałam. Po tym słuchałam wielę innych. Ale skoro właśnie to pierwsze spotkanie z tą grupą było takie ważne aby się zakochać w ich muzycę, która pomoże, kiedy trzeba znaleść ten nastrój jesienny, tak jak na przykład Coldplay, podaję Wam właśnie teraz: Shout Out Louds i „The Comeback“:
07:15 | Należy do porządku: Gdzie i jest muzyka, Nie może wyjść z ucha, Notki | 0 Comments
I'm tired of waking up on the floor...
Tak! Dzisiaj Anni była w Bochum ;) Na szczęście właśnie miałam skończone lekcje z greckiego i byłam w stanie się skoncentrować na gościu i na mojej kawie. Lecz z początku obawiałyśmy się, a może to tylko ja się obawiałam, czy Starbucks w ogóle będzie jeszcze miał otwarte...ale miałyśmy szczęście. Następne pytanie brzmiało: zimną czy ciepłą? Zdecydowałam się na ciepłą kawę. I to była, jak póżniej się okazało, bardzo dobra decyzja:
Poza brzydko ustrojonymi oknami było jeszcze mnóstwo głupiego gadania, jak to bywa, gdy się miesza niemiecki z angielskim...wtedy może się zdarzyć, że „wysuckujesz“. Lub (nie bardzo blasfemicznie, naprawde) ten tutaj:

Mniej przyjemnie było na drodze spowrotem dla Anni: Z nieznanych powodów pociągi regionalne nie jeździły, i czekałyśmy na IC, z którego z tego powodu mogła bez dopłaty skorzystać...lecz i ten pociąg miał „20 minut“ spóżnienia. Powiedzmy 30 minut, i znów pasuje. Najnowsze informacje głoszą, że Anni szczęśliwie dojechała do domu. Ciekawa jestem, jak będzie na podróży do Ahlen w wigilię Wszystkich Świętych.
21:50 | Należy do porządku: Notki, Z filmkiem | 0 Comments
Komm schenk dir ein, und wenn ich dann traurig werde...
To jest fragment tego, co mnie czeka w najbliższym czasie...grecki. Całą siłą liczyłam na to, że, skoro już nie miało być seminarium łacińskiego, seminarium greckie byłoby bardziej porównawcze, w sensie „więcej łaciny niż czego kolwiek“. Ależ nie, z naszych czternastu spotkań na jedenastu spotkaniach będziemy się zajmowali greckimi tekstami. A co było najzabawniejsze: Skoro nie będzie mógł dotrzymać dwóch terminów, będziemy musieli przychodzić w dwa czwartki, od 18-20. Po tej zapowiedzi rozdał nam papiery i uspokajał przy tym, że nie będziemy musieli jeszcze tłumaczyć Arystofanesa. Ale co za chwilę musieliśmy tłumaczyć okazało się streszczeniem jednego z dzieł Arystofanesa: Doprawdy, po grecku. A kiedy już przetłumyczyliśmy wszystko, powiedział: „Pani Misińska, może Pani by nam teraz przeczytała trymetr jambiczny?“ Co? Mój wzrok chyba już wszystko wydał, od „Pan chyba nie mówi na serio“ do „Jambiczne CoOOoooo?“ Oczywiście wiem, co to trymetr jambiczny, lecz skąd do cholery mam wiedzieć, jak dobrze wymówić coś, czego nawet porządnie nie jestem w stanie przeczytać jako prozę: Po prostu nie umiem. Pierwszy wers został przeczytany, następny znowu był mój. Śmieszne, ale jakoś mi się udało. Wstyd mi jest, że umiem tak mało greckiego, i nawet interesowałam się tekstem, ale jednak strach człowieka bierze, kiedy sobie wyobrazić, z czym jeszcze będzie trzeba się uporać. W poniedziałek spotkam się pierwszy raz z partnerką z programu tandem, bo jeszcze robie kurs z francuskiego.
Plan był następujący: Paryż mi się tak spodobał, że postanowiłam odświeżyć swoją znajomość języka, t.z. nauczyć się francuskiego od zera. A skoro najlepiej takie coś robić w kursie z nauczycielem, poszłam na rozmowę na uczelni. Powiedziano mi, że mam iść na egzamin klasyfikacyjny. No to poszłam ze świadomością, że się dostanę do kursy początkujących. A co z tego wyszło? B2. Tak wysoko nie zostałam nawet zaklasyfikowana z polskiego kiedy zaczynałam, a to mój język ojczysty. Ale wycofać się już się nie dało, bo każdemu z nas już przyznali partnera tandem z Francji. Dodatkowo chodzę na kurs, który ma mi pomóc oszlifować francuską pisownię. Oszlifować? Nawet nie przetłumaczę tego...Ale powiedziano mi, że się przyzwyczaję.
Teraz kupiłam sobie słownik wisualny. To znaczy, że tam są obrazki z życia codziennego z niemieckim i francuskim tłumaczeniem pod spodem. Może tak się szybciej przyzwyczaję. Ale co ja mam zrobić, aby odświeżyć moją znajomość greckiego, tego nie wiem. I nie mam już za dużo czasu. Cholera, przecież chciałabym dobrze zdać!
Ale jutro jest sobota i Karin się nareście sprowadza w ten budynek jako moja sąsiadka! Dlatego nie wolno mi jutro zapomnieć o chlebie, sól już mam, wszystko zapakować i na odwiedziny! I w niedzielę...haha, to można przeczytać w blogu Anny! To znaczy w moim też, za parę dni, wideo też jest w planach!
21:17 | Należy do porządku: Notki, Przegląd | 0 Comments
It's a new life for me...
Tak! Odważyłam się i postanowiłam, że w przyszłości będę wszystkie notki, to znaczy wszystkie nowe notki, przetłumaczała na polski i udostępniała na tej oto stronie. Jeśli chcecie przeczytać notkę po niemiecku, kliknyjcie na małą niemiecką flagę w górnym prawym boku.
20:53 | Należy do porządku: Notki | 0 Comments
Filmy, które trzeba oglądnąć!! (no, nie trzeba...jednak trzeba!!)
- 27 Dresses
- Bedtime Stories
- Mirrors
- How to Lose Friends & Alienate People
- Persuasion
- Volver
- The Bank Job
- Tage des Zorns
- Bridget Jones's Diary
- Bridget Jones: The Edge of Reason
- Harry Potter and the Philosopher's Stone
- Harry Potter and the Chamber of Secrets
- Harry Potter and the Prisoner of Azkaban
- Harry Potter and the Goblet of Fire
- Harry Potter and the Order of the Phoenix
- Das Waisenhaus
- Die Kinder des Monsieur Mathieu
- The Da Vinci Code
- Atonement
- Cassandra's Dream
- Penelope
- Youth without Youth
- Murder by Death
- Adams Äpfel
- Dänische Delikatessen
- Run, Fatboy, Run
- Jeux d'enfants
- Sex and the City
- In Bruges
- Lost in Translation
- 21
- Little Miss Sunshine
- Vidocq
- Sweeney Todd
- Stardust
- Death At A Funeral
- The Prestige
- Mel Brooks' verrückte Reise durch die Zeit
- James Bond Casino Royale
- The Producers
- The Sense of Life
- The Life of Brian
- The Holiday
- Hot Fuzz
- Shaun of the Dead
- The Pianist
- Being John Malkovich
- Love...Actually
- Truly, Madly, Deeply
- Star Wars
- Lord of the Rings
- 300
- Hannibal Rising
- Red Dragon
- The Silence of the Lambs
- Hannibal
- Becoming Jane
- Pride and Prejudice